Początek Nowości O stronie Artykuły Życie codzienne Linki

Niezwykłe historie

Teksty te powstały w czasie obozu letniego dla dzieci z Zespołem Aspergera, ktory był zorganizowany przez Stowarzyszenie Autystyczne Ontario, oddzial Niagara (Autism Society of Ontario, Niagara region) Sierpien 2004.

Udział w zajęciach brało siedmioro dzieci w wieku 9-12 lat: Jon, Robert, Connor, Karen, Nicholas, Emma i Kuba. Historyjki powstawały na podstawie obrazka. Każde z dzieci miało stworzyć jedno zdanie.

 

Transport

Emma: To był doprawdy bardzo interesujący dzień, ponieważ statek kosmiczny miał zostać wystrzelony w przestrzeń. Ludzie oglądali to wydarzenie w telewizji.

Karen: Zanim rakieta mogła wystartować należało zacząć odliczanie.

Jon : Zaplanowano, że rakieta poleci w kierunku Jupitera, nagle.........

Nick : Stało się cos dziwnego. Prezydent podszedł do statku kosmicznego. W tym momencie odpalily silniki, rakieta wystartowała , prezydent został ranny.

Connor : Astronauci lecieli w kierunku czerwonego punktu - Jupitera, ale zgubili droge i zblizali sie do Saturna.

Robert : Na Pierscieniach Saturna natkneli sie na kosmitów, Saturian.

Kuba: Saturianie zobaczyli, że postacie w rakiecieto też " obcy" i próbowali ukrasć statek kosmiczny.

Emma: Kosmici poddali się, sterowanie rakietą okazało się zbyt skompilkowane. Austronauci wrócili do statku kosmicznego i wrócili do domu, by opowiedzieć wszystkim o "obcych".

 

Wszystko o mnie

Nick: Pewnego dnia dwie pracownice szly przez biuro do swojego pokoju, gdy spotkały Joe.

Robert: Joe czytał gazetę

Kuba: Joe, tak naprawde był szpiegiem.

Jon: Joe planował zawładnięcie swiatem za pomocą bomby nuklearnej.

Connor: Panie słuchały, gdy Joe mówił o swoim planie.

Karen: Wszyscy patrzą na plany Joe.

Emma: W czasie oglądania planów panie zorientowały się, że są to plany zawładnięcia swiata przy urzyciu bomby nuklearnej! Panie powiedziały o wszystkim swojemu szefowi.

 

Owady

Jon: Pewnego dnia dwa żuki gnojowe toczyły kulkę nawozu.

Emma: Pierwszy żuk żalił się: "dlaczego to ja zawsze muszę isć na moich przednich nóżkach, dlaczego nie mogę popychać z tyłu, tak jak ty?"

Nick: Żuki wędrowały do mrowiska, gdzie mogły pozbierać zwierzęce odchody , by zablokować mrówki.

Robert: Zuki wspinały się na górę , gdy nagle cos znalazły - znalazły konia.

Connor: Nagle kulka nawozu zaczęła staczać się w dół.

Kuba: Koń próbował zbniesć żuki, ale tym udawało się uniknąć każdego stąpnięcia.

Jon: Koń wdepnął w kule nawozu i żuki musiały wrócić, by zacząć toczenie nowej.

Uaktualnione: 20 sierpnia 2004 Księga Gości Spis treści Forum Kontakt: innyswiat@hotmail.com